Robótki na drutach i szydełku.
środa, 13 czerwca 2012

Witam wszystkich. Dziś pokażę mój najnowszy produkt, którym jest chusta Gail. Ten wzór jest chyba najczęściej robionym przez dziewiarki wzorem chusty. Ja skorzystałam z opisu zawartego na stronie Ravelry. Włóczka to Kid Mohair, druty nr. 4. Wyszły całe 2 motki i łatwo zauważycie, że wzór w chuście nie jest dokończony, ale ponieważ zabrakło mi włóczki tylko na 3 rzędy, więc odpuściłam sobie dokupywanie motka.

poniedziałek, 04 czerwca 2012

Zrobiłam kolejną bluzeczkę, tym razem z włóczki Sanny Alize (100% bawełny). Wzór pochodzi z Sandry 5/2012. Dekolt wykończony jest oczkami rakowymi. Na razie chyba koniec z bluzeczkami, czekają chusty i szale. Pozdrawiam:))


poniedziałek, 28 maja 2012

Dzisiaj zacznę wpis od podziękowania, że do mnie zaglądacie. Szczególnie dziękuję Magnolii za miłe słowa w komentarzach.

A teraz ostatni urobek, czyli chusta. Zrobiłam ją z włóczki, z której powstała bluzka, pokazywana w jednym z wcześniejszych moich wpisów, czyli Romantika Alize. Włóczkę zamówiłam tylko na bluzeczkę (30 dag), a mam już zrobioną bluzkę, chustę i jeszcze został ponad motek (mnoży się, czy co...?). Ale ponieważ postanowiłam nie kupować  nowych włóczek (ciężko, bo rabaty kuszą), tylko wyrobić zapasy, więc pewnie za jakiś czas znowu coś powstanie z tej włóczki. Na razie robi się kolejna bluzeczka, ale o niej za parę dni. Co do mojej dzisiejszej chusty, to muszę zauważy, że jest lejąca i bardzo fajnie się układa. Pasuje mi ta włóczka na chusty i szale.


poniedziałek, 21 maja 2012

Kolejna bluzeczka z Romantiki Alize. Tym razem włóczka bez metalicznej nitki, dzięki czemu jest bardzo miła w dotyku. W celu podkreślenia zgrubień, która są na włóczce, przerabiałam je oczkami lewymi. Kolor miętowy.

wtorek, 15 maja 2012

Bluzka zrobiona z włóczki Romantika Alize, kolor ecru z turkusem i metaliczną nitką. Metaliczna nitka trochę drapie, ale idzie wytrzymać. Włóczka miejscami jest grubsza, miejscami cieńsza co dodaje jej uroku. Bardzo wydajna.

A żeby nie  zanudzić się przy dzierganiu, powstała frywolitkowa zakładka do książki.


środa, 09 maja 2012

Zachwycona frywolitkami tworzonymi przez blogowiczki, postanowiłam sama  spróbować tej trudnej sztuki. Powstał wysoce niedoskonały twór nazwany naszyjnikiem, ... ale jest mój własny, własnoręcznie zrobiony, wymęczony, stworzony metodą prób i błędów (więcej błędów, poprawiania, tracenia cierpliwości itp.) Tak czy inaczej to dopiero początek moich zmagań z frywolitkami, bo bardzo mi się one podobają. A póki co powrót do drutów.


poniedziałek, 07 maja 2012

Sweter zrobiony na zamówienie z dość grubej włóczki (z odzysku, więc nie wiadomo z jakiej). Nie ma jeszcze przyszytych guzików, ale tym zajmie się jego właścicielka. Zdjęcia robiłam w biegu, ponieważ sweter był już jednym rękawem na wyjeździe. Fason klasyczny z wyższym kołnierzem, myślę, że idealny na chłodniejsze dni.


poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Uff... i skończony. Powstał szal, tym razem z Rich Chocolate Malabrigo. Włóczka cudnie mięciutka, a ponieważ jest ręcznie farbowana nie jest kolorystycznie jednolita. Kolor jest bardziej intensywny niż na zdjęciu. Szal ma wymiary 68x172 cm. Zużyłam prawie 100g. wełenki, druty nr 4. Wzór pochodzi z książki Shawls and scarves.

wtorek, 17 kwietnia 2012

Serwetka zrobiona na szydełku, średnica 78 cm. Biały kordonek, szydełko nr 2. Wzór pochodzi z Sabriny. Lubię takie szydełkowe serwetki. Robienie ich daje szybki efekt i jest przyjemne.

środa, 11 kwietnia 2012

Na początek dziękuję, że do mnie zaglądacie i dziękuję za miłe komentarze.        A dzisiaj szal zrobiony z bardzo przyjemnej włóczki Lace Dropsa (70% Baby Alpaka - 30% jedwab). Szal ma wymiary 68x170 cm. Wyrobiłam niecałe 100g, druty nr 4. Pomysł zaczerpnięty z książki Knitted Lace of Estonia, ale troszeczkę dostosowany do moich potrzeb.






Darmowe liczniki